Wczoraj byłam w stajni.
Trening ujeżdżeniowy,ale z drągami i cavalletti. Konik był cudowny.Cały czas ustawiona,idealna na pomoce.
Zrobiłyśmy sobię z innymi dziewczynami mini wyścigi w galopie.
Poćwiczyłam żucie z ręki,którre bardzo fajnie wychodzi.
Na końcu pojeździłam na ósemce w stępie i kłusie.
Dzień uważam za bardzo udany.
Jutro jedziemy poskakać.
Łapcie taką śliczną kobyłeczkę.
---------
"Nie cofniesz czasu i nie zmienisz początku,ale możesz zacząć tu i teraz.Od początku..."



Śliczny czapraczek ;) M.
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńMogłabym zapytać jak masz na imię?