Hej
Wczoraj byłam w stajni na treningu typowo ujeżdżeniowym.
Jeździłam na Śnieżce.Było dosyć dobrze.W stępie i kłusie szła w niskim ustawieniu,wychodziły nam świetne wolty.Niestety w galopie wolty to porażka.Przejścia z galopu do kłusa i stępa wyszły dobrze.Potem robiłyśmy ustępowanie za pierwszym totalnie nie wyszło a za drugim ustąpiła kawałek.Jest mały progres.
Potem jeszcze jazde prowadziłam i oprowadzkę.
W sobotę do stajni i niedziele na trening skokowy.
Za tydzień zawody.
-----------
"Najsmutniejsze oczy to te, w których zgasła nadzieja"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz