Pewnie zapomnieliście,ale ponad dwa miesiące temu obiecałam wam,że pokaże porównanie po używaniu odżykwi i smaru do kopyt.
Pierwsze zdjęcie- dwa tygodnie regularnego używania. Grzywa była bardziej miękka i łatwiejsza do rozczesania. Ogon nadal było trudno rozczesać. Kopyta w lepszej formie.
Drugie zdjęcie- po miesiącu używania. Grzywa już bardziej miękka,łatwa do rozczesania. Ogon także. Kopyta wyraźnie w lepszym stanie.
Trzecie zdjęcie-Po dwóch miesiącach używania
Grzywa miękka,nie plącze się. Łatwa do zaplatania. Ogon miękki. Kopyta mocne,nie łamliwe,twarde.
Z całego serca mogę polecieć Odżywkę Dwufazową Black Horse oraz Smar do kopyt HKM.
Konik ma krótszą grzywe,wczoraj z koleżanką jej obcinałyśmy
W niedziele biorę udział w pierwszych zawodach ujeżdżeniowych. Być może za tydzień będę na HZT na Wolicy. Na tym jednakże zakończymy cały sezon startowy 2017. Oczywicie zrobię podsumowanie. W styczniu 2017 prawdopodobnie będę zdawać SOJ.
Treningi u nas idą bardzo dobrze.
--------
"Wczoraj kazali się śmiać; dzisiaj każą płakać. Wczoraj ucieli skrzydła; a dzisiaj każą latać."

Ty żyjesz ! :D
OdpowiedzUsuńChyba mnie przekonałaś do tej odżywki, mój kucyk ma dość długą i ciężką do rozczesania grzywę - może coś pomoże :).
Co do smaru, to u mnie bardzo dobrze się sprawdza smar z decathlona, ale jak się skończy to wypróbuje ten z HKM ;).
Zrobisz jeszcze jakieś testy produktów? I wrócisz do opisywania treningów?
Powodzenia na zawodach, M.
Jak ma długą to polecam ściąć i wtedy odżywki używać.Szybko odrośnie,ale będzie się mniej platać,będzie mocniejsza i bardziej ślniąca.
UsuńCo do smaru,jeśli moższe to podeślij link bo niedługo będę kupować nowy.
Do opisywania treningów na razie nie wracam,ale po nowym roku nie wiadomo.
Dziękuję
Dzięki za odpowiedź
UsuńŚcięłam już kilka tygodni temu, bo nie miałam czasu na pielęgnacje, a już mu zasłania prawie całą szyję. Na razie chodzi przez większość czasu w warkoczu, bo bym się chyba wykończyła nerwowo jakbym mu miała to codziennie rozczesywać :P Wypróbuje tę odżywkę, a jak nie wyjdzie to najwyżej będzie w irokezie chodził :D
www.decathlon.pl/ma-nawilajca-id_8292310.html
To jest ten smar. Kucor nie miał jakoś mocno zniszczonych kopytek, ale widać poprawę ;).
Tylko porządnie płucz pędzelek, bo ja trochę zaniedbałam to i teraz jest zielony :)
Kuce często mają taka gęstą grzywe i zazwyczaj nic się nie da zrobić. Możesz spróbować poprzerywać,ale nie wiem czy to coś pomoże.
UsuńDzięki za link
całkiem fajna ta odżywka, gdzie kupiłaś ?
OdpowiedzUsuńprzyda się do konia na którym trenuje, zawsze przed zawodami mam problem z rozczesaniem jego grzywy i ogona
czekam na kolejny wpis.
Tą odżywkę można kupić w każdym sklepie internetowym i stacjonarnym. Ja chyba kupowałam na konik.pl.com i gnl
Usuń