czwartek, 6 października 2016

Coraz bliżej celu...czyli trening 06.10.2016

Hej
Dziś byłam na bardzo udanym treningu.
Jeździłam na Watrze jak zwykle.
Od początku ustawiona,zad podstawiony,świetnie reagowała.Porobiłyśmy przejścia stój-kłus i kłus-stój oraz początki ustępowań.
Skakałyśmy szereg z trzech drągów koperty ok.50 cm, jedna fula i stacjonata która rosła od ok.40 cm do 120 cm.
Na koniec zaliczyłam upadek.
Jak widać październik bardzo owocny.
Jutro jadę także.
------
"Żyłam przez kilka lat mojego życia tak jak nikt nie chciał bym mogła teraz żyć tak jak nikt nie potrafii"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz