poniedziałek, 29 sierpnia 2016

MÓJ STRÓJ JEŹDZIECKI NA ZAWODY

Hej
Pytałam się w którymś z postów czy chcecie post o MOIM STROJU NA ZAWODY.Dostałam komentarze z twierdząca odpowiedzią,tak więc już dziś macie tego posta.
1.KASK-Najważniejszy,bez niego ani rusz na zawody.W moim przypadku to czaro-szary kask firmy York.Niestety nie znam modelu,gdyż dostałam go jakieś 4-5 lat temu.

2.Frak-także nieodłączy element każdych oficjalnych zawodów.Ja posiadam czarny firmy Fouganza,lecz niedługo zmieniam go i kupuje inny.

3.Koszula konkursowa-każdy wie do czego ona służy.Obecnie produkuje się je we wszystkich kolorach.Ja jednak postawiłam na klasyczną biel z nutką koloru i w efekcie mam białą koszulę w niebieskie paseczki firmy Malkem-kolorystycznie pasuję do czapraka.

4.BRYCZESY-używane nie tylko na zawodach,jednak różnią się one od tych treningowych.Dopuszczone są w kolorze białym,beżowym oraz e'crie.Ja jednak od zawszę wybieram zwykłe białe.Posiadam dwie pary bryczesów konkursowych.Pierwsze te ze zdjęcia firmy Fouganza i drugie NN,jednak niedługo zakupię nowe.


5.SZTYBLETY-osobiście preferuję,jednakże niekrórzy wolą oficerki.Moje to zwykłe gumowe z firmy Fouganza.Przepraszam że są takie brudne.
6.SZTYLPY-potrzebne tylko w przypadku używania sztybletów.Ja mam czarne,zniszczone firmy NN,kupione ok.5 lat temu.Niedługo już je wymienie.
----
"Mogłam mieć wszysto nie mam nic"

4 komentarze: