środa, 1 czerwca 2016

Powoli do przodu...czyli trening 01.06.2016

Hej
Wróciłam właśnie ze stajni.
Pierwszy trening był ujeżdżeniowy pod kątem skoków.Drągi itp. Jeździłam na Aronisie.Było bardzo bardzo dobrze.Na koniec były trzy cavalletti na wskok-wyskok.
Jazda na ogromny plus.

Następnie trening skokowy.Ustawiłam świetny parkur z 8 przeszkód (10 skoków) najpierw szereg koperta jedna fula i stacjonata.Nastęonie cztery fule i stacjonata,kolejny stał triplebar na przekątnej.Kolejna przekątna stał pijany oxer.Kolejno stacjonata,szereg wskok-wyskok.Potem stacjonata i oxer.Najpierw wysokość 40/50 cm potem ustawiłyśmy 80/85 cm.Jeździłam na Horyzoncie.Pierwsze skoki jako tako.Parkur na wys.LL dojechaliśmy do przedostatniej przeszkody bo niestety wszystkie skoki było kiepskie.Na koniec skoczyłyśmy oxera bardzo fajnie.
Wierze że na nastęlny raz będzie lepiej.
-----------
"[...]Wszystko znosi,
Wszystkiemu wierzy,
We wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma
..."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz