Hej
Wczoraj byłam w stajni i zaliczyłam dwa bardzo udane treningi.
Pierwszy na Mazurze,bardzo dużo drągów.Rewelacyjny galop.Nie wiem jak niektórzy muszą używać bata skoro on idzie na dotyk łydki.Super jazda bardzo skupiłam się nad moim półsiadem.
Drugi to trening skokowy na Kaji.Na halterze.Zaczeliśmy od rozgrzewki,stęp kłus galop z cavaletką i drągami
Kaja w galopie trochę pędziła ale nic nie szkodzi.Pòźniej skoki przez potrójny szereg na foule.Najpierw 40 cm i szło w górę aż ostatni oxer miał ok
90 cm.Zrobiliśmy też "straszaki" pod przeszkodami z pachołków ale Siwa nawet nie patrzyła wyłamać.Na koniec sloczyliśmy bardzo szerokiego oxera.Będę mieć dla was filmy z tego treningu.
--------
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu,lecz na uznaniu że coś jest ważniejsze niż lęk"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz